Pierwsze spotkanie odbywa się bez koni. To trochę zabawa i bardzo ważna nauka. Zajęcia polegają na pogadance z dziećmi o samych koniach i wyjaśnieniu podstawowych zasad bezpieczeństwa przy tych zwierzętach. Jest to tez doskonały moment na poznanie całej ekipy pracującej przy naszych koniach.
Następne spotkania które odbywają się raz w tygodniu to już sama przyjemność. Przyjeżdżają z nami dwa koniki, jeden chodzi pod siodłem drugi w derce lub czapraku i pasie do hipoterapii.
Dzieci jeżdżą od 7 do 10 minut na koniu. Dlaczego taki przedział czasowy ? – Dlatego że niektóre dzieci potrzebują czasu aby się oswoić z koniem i z samą myślą ze na niego wsiądą muszą poklepać konika, obejrzeć go. Żeby zajęcia przebiegały gładko i sprawnie przeznaczamy 10 minut na każde dziecko. Czasem również pogoda może spowodować małe skrócenie przejażdżki. Kiedy widzimy ze dzieciom jest zimno lub wieje mocny wiatr wtedy wolimy nie ryzykować zdrowia dziecka i skrócić przejażdżkę do 7 minut. Natomiast dolną granicą czasu jazdy jest ZAWSZE „7” minut i gwarantujemy ze nie będzie to nigdy mniej. Mniejsze dzieci, trzy-czterolatki jeżdżą z pełną asekuracją i osobą prowadzącą konia.
Maluchom wprowadzamy nie obciążające i łatwe ćwiczenia: poklep konika po szyi, połóż rączki na swoich kolankach albo ramionkach, spójrz za siebie itp. Takie przejażdżki na grzbiecie konia świetnie wyrabiają poczucie równowagi, stabilność, koordynację ruchów i jednocześnie dają poczucie samodzielności i wiary we własne możliwości. Dodatkowo koń przez swą dostojność spokój i płynność ruchów doskonale uspakaja i wycisza dzieci z dużym temperamentem. Z drugiej strony dzieci ciche i zamknięte w sobie nawiązując kontakt z koniem (który nie ocenia, nie gani, i nie wyśmiewa) otwierają się i ożywiają. Dzieci starsze, pięcio –sześciolatki uczą się u nas podstaw nauki jazdy.
Zajęcia takie są podzielone na 3 etapy.
W pierwszym – (okres około 2 miesięcy) dzieci jeżdżą z pełną asekuracją i wykonują już nieco trudniejsze ćwiczenia z elementami podstaw woltyżerskich i hipoterapeutycznych. Np. połóż się na szyi konia, połóż się na zadzie konia, dotknij ucha końskiego, dotknij ogona, usiądź bokiem na koniu itp.
Drugi etap to nauka kierowania koniem w stępie i z pełną asekuracją – dziecko dostaje wodze do ręki (jednocześnie jeden z wolontariuszy cały czas trzyma konia na uwiązie). Na tym etapie wprowadzamy również jazdę kłusem z asekuracją z góry tzn. dziecko jedzie jako „pasażer” przed osobą asekurującą.
Podczas trzeciego etapu dzieci uczą się jazdy na ląży czyli samodzielnej jazdy bez asekuracji. Oczywiście przejście do każdego z etapów jest zależne od indywidualnych zdolności i chęci dziecka. Dodatkowym urozmaiceniem zajęć jest to że dzieci raz będą jeździć na koniu z siodłem a raz na koniu z pasem hipoterapeutycznym. Jazda z pasem do hipoterapii daje możliwość bezpośredniego kontaktu z grzbietem konia, dziecko może więc wspaniale wczuć się w rytm pracy mięśni konia. Jazda w siodle natomiast to możliwość ćwiczenia prawidłowego dosiadu i podstawa nauki jazdy konnej.
|
|
|
|